Ziomek który pracuje w kawiarni pisze mi, że mieli taką dziwną sytuacje dziś. Podchodzi jakaś młoda loszka zestresowana i prosi o dwie kawy, jedną latte a drugą czarną. Ten zaczął robić, ale wyczaił, że ma jakąś kartę pracowniczą do odbijania w drzwiach. Spytał się jej tak dla śmiechu czy nie mają ekspresu tam u siebie a ona na to: „mamy, ale pani mi kazała zrobić, ale ja nie wiem jak działa, więc wolałam nie psuć i przyszłam tutaj”.
No i dał jej a ta pobiegła. Trochę się zdziwił pisząc coś w stylu: oni w tych firmach nie mówią sobie o tym jak się kawe robi? Wygląda na to, że to jakaś stażystka. Dziwna sytuacja, macie tak u siebie?

#kawa #kawiarnia #pracbaza #pdk