Pracuje na stolarni ( ͡° ʖ̯ ͡°) nienawidzę tej pracy, nie chce tego robić i wiedząc że jutro muszę znowu iść do pracy, trafia mnie szlag. Nie chcę tak żyć… Nie chcę pracować od rana do wieczora a potem nie mieć siły na nic. Nie chcę mieć pieniędzy które wydaje tylko na to żeby przeżyć kolejny dzień i mieć jak dojechać do pracy. Musiałem wrócić do leków… Zacząłem palić, czego nigdy nie robiłem. Jestem słaby… Na jakąkolwiek uwagę zaczynam się trząść i nie potrafię głupiej śrubki wkręcić. Pomylę się w czymkolwiek i cała praca może być nic nie warta.

Pracowałem 3 lata i znowu zacząłem w tym robić bo nikt nigdzie mnie nie chciał. Pracuję, śpię, pracuje, śpię. Mam weekend to zajmuje się domowymi rzeczami: zakupy, sprzątanie itp muszę pomóc w domu. W niedługim czasie nawet moja rodzina chce żebym im meble zrobił. Więc pół mojego weekendu (jeśli dobrze pójdzie) będę spędzał na robieniu tego czego nienawidze ( ͡° ʖ̯ ͡°) i tak dzień po dniu, tydzień po tygodniu. Żadna praca mi nie da satysfakcji. Życie nie jest warte tego wysiłku który muszę włożyć by przeżyć kolejny dzień. Mimo to idę dalej i dalej, a nie chcę… Ale muszę

Nie wiem co mam robić. Czas tylko pogłębia frustrację

#depresja #gorzkiezale #przegryw #zalesie #pracbaza