#pracbaza #rozowepaski #kobiety #patologia

Jak radzić sobie z taką wredna kobieta w pracy?

Jest niemiła dla klientów, zdarzyło się raz że klientka powiedziała że przez takich pracowników więcej sklepu nie odwiedzi. Skwitowała ja słowami bezczelna i arogancka.

Z drugiej strony sama potrafiła napisać skargę na jednego z kierowników.

Potrafi kiedy ty robisz coś na sklepie i wołają do obsługi klienta, stać i nie iść , mówisz jej że ty robisz na sklepie a ona nic i mówi życie.

Ktoś zachorował i pytają jej i innej osoby czy przyjdzie , ona odrazu jej to nie obchodzi , mówimy że przecież za nią też ktoś pracował a ona nie jej problem.

Nie daje znać czy oo chorobie wróci czy nie…
Jest miła kiedy coś chce.

Potrafiła powiedzieć spierdalaj do kierownika.

Ogólnie stary zespół …czy lepiej się ewakuować?
Do mnie mówi per Aśka wywyzszajacym się tonem na prywatnie potrafi nic się do mnie nie odzywać kiedy no dwie jemy. Przy większej ilości osób potrafi mi dogryzać . Przyklad ktoś się nie wylogował z systemu a ona to pewnie Aśka. Kiedy ja dawno się wylogowałam.