Pamiętam jak poszedłem pracować do sortowni śmieci. Pierwszego dnia współpracownik zaczął drzeć na mnie mordę,ze nie pracuje wystarczająco szybko. Po tygodniu nie wytrzymałem kazałem mu spierdalac , wyszedłem w trakcie pracy i nigdy tam nie wróciłem. Mówię wam,ze jesli nie jesteście mega zdesperowani, to nie idzcie pracować do takich miejsc, bo tam pracuje najgorsza patologia i jeśli jesteście słabym przegrywem to was zamęczą
#pracbaza #przegryw