Ostatnio uczestniczyłem w rekrutacji na pewne stanowisko administracyjne, w pewnej mniejszej firmie lotniczej.
Wymagano komunikatywnego angielskiego, doświadczenia jako biurwa i w sumie tyle. Praca w dużej firmie, wsparcie kolegów, owocowe piątki itd.

Zaproszono mnie na drugi etap, którym była rozmowa online. Link do teamsa otrzymałem kwadrans po godzinie na którą się umówiliśmy na spotkanie xD Po telefonie przypominającym xD
Zapowiadało się super, ale jedziemy dalej. Jestem maglowany przez 45minut, oczywiście padają wszystkie najgłupsze pytania jakie tylko można sobie wyobrazić. Ostatnie 5 minut to przedstawienie stanowiska. I tutaj zaczynają się jaja.
Okazuje się bowiem, że stanowisko jest samodzielne. Człowiek zajmuje się obsługą administracyjną, sprawami kadrowymi, odpowiada na reklamacje, jest asystentem kierownika, jeździ w delegacje po całej Polsce…za 3000zł brutto xDDDDDDDD
Stwierdziłem że możemy ponegocjować stawkę, ale tak nisko się nie cenię. Parę dni później dostaję telefon, w którym dziękują mi za poświęcony czas. Niestety wybrali innego kandydata. Kilka dni temu ponownie zamieścili ogłoszenie na to stanowisko…xD
i tak powoli się żyje na tej wsi
#trojmiasto #gdansk #pracbaza