Nie rozumiem co siedzi w głowach niektórych ludzi.

Zamknęli oddział firmy w której pracowała a że miałem po 10 latach dosyć pracy za biurkiem to chciałem odpocząć w pracy fizycznej.

Znalazłem więc pracę u janusza, firma z 400osob, oczywiście minimalna.
Podwyżki raz na rok żeby tylko do minimalnej wyrównać.

Po tym co tam zobaczyłem to nie dziwię się że w tym kraju jest jak jest.

– praca na godzinę 6 a większość o 5:30 już w szatni żeby się przebrać, wypić kawę i na 6 być gotowym.
Ja oczywiście przychodziłem o 5:55 i na początku mieli z tym problem ale się przyzwyczaili.

– Robili prawie całe 8 godzin gdy ja w międzyczasie herbatka, kawka, papieros i z 8 godzin wychodziło 6 pracy

– Nawet jak się zmęczyli to nigdy nie usiedli żeby odpocząć tyko spacerowali „bo co szef powie jak zobaczy że siedzę”

Firma typu przychodzisz na jedno stanowisko i robisz na nim do śmierci bez możliwości awansu czy podwyżki a ludzi starali się tam jak w jakim korpo o awans.

#pracbaza #patologiazewsi