Cześć Mirki!

Po latach zmarnowanych na gównorobotach w UK udało mi się dorobić jako takiego mieszkania w wielkiej płycie i chciałbym osiąść na stałe w Chlewie Obsranym Gównem (okolice W-wy). Szukam więc obecnie na siebie jakiegoś pomysłu, jakiejś konkretnej specjalizacji w pracy biurowej, która umożliwiłaby mi wyciągniecie przynajmniej tych mitycznych 3k, jeśli nie na początek, to chociaż z czasem. Mógłbym pracować na magazynie, jeździć dalej widlakiem ale nie chcę tego robić. Nie chcę też pracować, w szeroko rozumianym handlu, sprzedaży i nie chcę nic nikomu wciskać przez słuchawkę. Posiadam gówno studia o profilu ,,administracja„. Pracowałem już trochę w administracji w PL (w sądzie), ale to gunwo. Umiem w Excel, a raczej umiałbym jakbym sobie poprzypominał. Za rady zostań programistą serdecznie dziękuję. Lvl 32 here więc ostatnia szansa na jakiś konkretny upgrade. Tyle dobrze, że kredyty nie gonią, żonka jest, kaszojad lvl 1 jest, można się skupić na rozwoju. Trochę dziwna kolejność u mnie, bo najpierw sobie ułożyłem jako tako życie, a dopiero teraz szukam zawodu. Ale tak to w życiu czasami bywa. Proszę nie szkalujcie.
#praca #pracbaza #januszex #korpo #pracabiurowa #zawod #pytanie #emigracja #powrotzemigracji #powrotdodomu #nocnazmiana